Kategorie
Waluta:
PL EN
Subpage image

Joseph Cultice

Komentarze 0

alt @joeycultice

 

Joseph rozpoczął karierę fotograficzną w Phoenix w stanie Arizona jako nastolatek z obsesją na punkcie rock and rolla. Inspirowały go głównie rozwieszone w całym pokoju plakaty zespołu KISS i Davida Bowiego, a także duże ilości meskaliny. Jego nastoletnie marzenia stały się rzeczywistością, kiedy przeniósł się do Nowego Jorku w 1989 roku i natychmiast zaczął zyskiwać międzynarodową sławę jako jeden z czołowych fotografów muzycznych, a szeroki wachlarz talentów pozwolił mu odnieść sukces w świecie celebrytów i mody. Pierwszy przełom przyszedł wraz z sesją fotograficzną zespołu Nine Inch Nails, z którym natychmiast połączyła go podobna estetyka i wizja artystyczna oraz konsumpcja babeczek Reese's Peanut Butter. Imprezował z Mickiem Jaggerem, był obiektem flirtu ze strony Freddy’ego Mercury’ego i dołączył do grupy modlitewnej razem z Jonas Brothers. Wiele osób mówiło mu, że wygląda jak Bono, Mel Gibson i Johnny Cash, jednak wszystkie miały jaskrę. Joseph przemieszcza się między Nowym Jorkiem a Los Angeles ze swoim synem Nomi Starem, piękną narzeczoną Katsurą i lodówką pełną kimchi.


Joseph Cultice kocha: George'a Carlina, Simpsonów, głośną muzykę electro new wave, torturowanie ludzi na Facebooku nielogicznymi uwagami, masło orzechowe, likier Kahlua i kawę, jazdę na rowerze po Amsterdamie, wschody i zachody słońca, długie spacery po plaży, pływanie z Nomi Starem, Playboye z lat 70-tych, Magazyn Treats, Nicka Knighta, New Yorkera, Harry’ego Pottera, filmy: „2001: Odyseja Kosmiczna”, „Blue Velvet” i „Showgirls”, wykonawców takich jak JoJi, Metallica, Julianna Barwick, Radiohead, The Midnight Gospel, Empire of the Sun, Shit Robot, światła czerwonych neonów, świeże margarity z limonki, poranną medytację, zapach kawy o poranku, rozmowy o przysłonach, Alexandera McQueena, Madonnę, brzoskwinie, St. Martin, ikrę łososia, swojego syna NOMI STARA, Klausa Nomi, Nowy Jork z lat 80-tych i 90-tych, innych ludzi, którzy też nienawidzą jazzu, podwójne seanse filmowe, serial „Więzień” oraz swoich rodziców.
 

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt

alt